Konferencja prasowa dotycząca propozycji zmian w traktowaniu zwierząt w Gdańsku

#JesteśmyNaTak w sprawie paktu dla gdańskich zwierząt

Data dodania 10-03-2024

W ramach Fundacji "Łączy nas Polska" od ponad dwóch lat współpracujemy z różnymi środowiskami na rzecz dobrostanu zwierząt. To, co działo się i dzieje się nadal w Schronisku "Promyk" mrozi krew w żyłach. Dokładamy starań, aby traktowanie zwierząt w Gdańsku uległo zmianie.

8 marca 2024r . odbyła się konferencja prasowa   #JesteśmyNaTak w sprawie paktu dla gdańskich zwierząt z udziałem: Natalii Nitek Płażyńskiej – prezes Fundacji “Łączy Nas Polska”, mecenas Barbary Kaczmarek z Fundacji “Pies i kot”, radnych Miasta Gdańska – Andrzeja Skiby, Barbary Imianowskiej, Przemysława Majewskiego i asystenta społecznego posła K. Płażyńskiego – Sebastiana Piaseckiego.

Natalia Nitek-Płażyńska mówiła:
W ramach Fundacji “Łączy nas Polska” od ponad dwóch lat współpracujemy z różnymi środowiskami na rzecz dobrostanu zwierząt. Jestem zbulwersowana tym, co działo się i dzieje się nadal w Schronisku “Promyk”. Sama prowadziłam dom tymczasowy dla zwierząt, przyjmowałem wiele niechcianych psów i kotów, bo troska o zwierzęta, o słabszych jest miarą naszego człowieczeństwa. Nie wyobrażam sobie, nie mam słów jak określić bestialstwo wobec psów, kotów czy jakichkolwiek zwierząt. To, o czym mówili nam wolontariusze i byli pracownicy gminnego schroniska jest zatrważające. Jak można dodatkowo znęcać się nad zwierzęciem, które w przeszłości już tak bardzo cierpiało? Nie mogę i nie chcę tego pojąć. Dlatego od lat działamy, nagłaśniamy patologie, łączymy różne środowiska i liczymy na to, że winni zostaną rozliczeni, a zwierzęta znajdą wreszcie bezpieczne miejsce do życia. Miasto Gdańsk musi zacząć dbać o najsłabszych.

 

 

Konferencja prasowa dotycząca propozycji zmian w traktowaniu zwierząt w Gdańsku
Zapis konferencji prasowej po kliknięciu na zdjęcie
Postulaty

Mec Barbara Kaczmarek: 

Wyrok uznający kierownika schroniska Promyk winnym poprzedziło 14 letnie postępowanie w tym 2 letnie zbieranie materiałów dowodowych, postępowanie przygotowawcze. Zażalenie na postanowienie Prokuratury o umorzeniu. Złożenie subsydiarnego oskarżenia do sądu. Zaskarżenie wyroku uniewinniającego. Złożenie apelacji i uwzględnienie jej przez Sąd Okręgowy w Koszalinie. Ponowne rozpoznanie sprawy przez Sąd, który wydał omawiany wyrok. Sąd wyrokujac nie uwzględnił części zarzutów z powodu przedawnienia, a także zarzutu uśmiercania zwierząt w metalowej bańce po mleku bowiem to przestępstwo umorzyła Prokuratura bez wiedzy i zgody naszych fundacji. 14letnie postępowania prowadziły Fundacja Pies i Kot oraz Fundacja Irasiad Zaginionym która na całe postępowanie zatrudniła dwóch kompetentnych zwierzolubnych adwokatów z których pracy także korzystałam. Postępowanie wymagało 3 krotnych wyjazdów do Sądu w Bydgoszczy oraz do Sądu w Koszalinie. Koszty całego postępowania są znaczne.

Andrzej Skiba:

Żądamy audytu w gminnym Schronisku „Promyk”, żądamy rozliczenia i ukarania winnych znęcania się nad zwierzętami. Jest skandalem, że winni znęcania się nad zwierzętami pracują dalej w miejskich instytucjach i o zgrozo dalej mają z nimi kontakt. Nie ma i nie może być w Gdańsku miejsca dla zwyrodnialców i sadystów. Schronisko ma być bezpieczną przystanią dla zwierząt, a nie hotelem dla urzędniczych rodzin i znajomych królika. Zamiast trzech kuchni dla urzędników w Schronisku żądamy jednej czystej dla zwierząt, w której zimą zwierzęta dostaną w końcu ciepły posiłek. Zamiast kolejnych wygód dla kierownictwa Schroniska żądamy godnych warunków dla zwierząt. Przez ostanie dwa lata jako radni Interweniowaliśmy, pisaliśmy interpelacje i teraz oczekujemy sprawiedliwości i rozliczenia winnych. Barbara Imianowska: Współpraca z wolontariuszami polegała na nakazie milczenia i zakazie kontaktowania z pracownikami. Wolontariusze, którzy reagowali na krzywdę zwierząt są szykanowani bo jest to sprzeczne z polityką kierownictwa schroniska. Wolontariusz wykonuje dodatkowo obowiązki, które do niego nie należą są w ten sposób wykorzystywani. 

Przemysław Majewski:

jako radni PiS w Radzie Miasta, oprócz interwencji przedstawialiśmy też konkretne propozycje by wspomóc dobrostan zwierząt w schronisku. Kilka miesięcy temu złożyliśmy ponad 30 poprawek do budżetu, w tym jedną, która przesuwała ponad 200 tysięcy złotych na “poprawę opieki i warunków zwierząt”. Wówczas radni rządzącej koalicji, nie poparli naszej propozycji. Tymczasem widzimy, że nowe środki jak i mądre gospodarowanie finansami to konieczność bowiem nierzadko warunki życia psów i kotów są fatalne. 

Sebastian Piasecki:

Jako osoba, która przygarnęła bezdomnego, porzuconego szczennego psa jestem zbulwersowany okrucieństwem wobec zwierząt i warunkami jakie panują w schronisku Promyk, dlatego deklaruję poparcie dla Paktu dla gdańskich zwierząt. Wzywam także wszystkie ugrupowania polityczne i komitety wyborcze, które zarejestrowały się w Gdańsku w związku z nadchodzącymi wyborami samorządowymi do zadeklarowania się i poparcia Paktu dla gdańskich zwierząt, tym bardziej, że na banerach wyborczych kandydatów konkurencyjnego ugrupowania widnieją zwierzaki do adopcji, co się chwali i jest pewną deklaracją wrażliwości na okrucieństwo wobec zwierząt. Zapraszamy kandydatów innych ugrupowań do poparcia tego projektu.

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami

Wszystkie aktualności

Chciałbyś nas wesprzeć, bądź szukasz pomocy?

Zapraszamy do kontaktu, uczestnictwa w projektach, bądź bezpośredniego wsparcia naszej działaności.

Newsletter